Skip to main content

Być Meksykaninem, być imigrantem

Ludzie są mi potrzebni do tego by oddychać. Nie ma nic piękniejszego niż usiąść wśród tłumu i spojrzeć na nich moimi oczami. Relacje, emocje, i ta zagadka kim mogą być i jak wygląda ich życie. Kocham pasjonatów, mądrych ludzi, lubię nowości i uczyć się tego życia od nowa. Podróże są częścią mnie, odbieram je na innym poziomie świadomości. Zapach miejsca utrwala mi się głęboko w pamięci... Więcej dowiesz się w zakładce " o mnie"

Website: http://www.charmante.com.pl

Sprawdź także

Komentarz8

  1. Justyna

    Z przyjemnością przeczytałam historię Roberto. Świetnie napisane. ☺

  2. NIesamowita historia. Lubie czytac jak inne kultury nas postrzegają 🙂
    Wazne jest aby ‚zbadac’ kulture zanim sie wyprowadzi na stale do danego kraju 🙂

    1. lauralr

      Dokladnie tak lepiej wiedziec przed pidjecieem takiej decyzji 🙂

  3. WiolaV

    Dzieki za ciekawy artykul, terez bede tu wpadac czesto 🙂

  4. Kasia

    Zaraz wyjezdzam do Meksyku na większy trip wiec wszystko co przybliża mi realna kulturę a nie turystyczne miejsca pochłaniam z zaciekawieniem

  5. Sandra

    Tak łatwo nam ocenić, skrytykować bez wcześniejszego zastanowienia się, wcielenia w osobę, której może być ciężko…

  6. Kuchniabellissima

    Bardzo mnie urzekła ta historia.
    Sama jestem na emigracji wiele lat i zastanawiam się gdzie jest moje miejsce na ziemi…? Przeszkadzało mi życie w Londynie i zmieniłam całkiem kierunek… wyjechałam na Sycylię… myślałam, że to kraj marzenie i będę się tutaj dobrze czuła… Jednak po przebytym tutaj czasie coraz bardziej brakuje mi życia w Uk i powoli czuje,że chyba jednak tam jest moje miejsce… 😁

    1. Monika Author

      Jeżeli chcesz się podzielić swoją historią to zapraszam 🙂

Zostaw odpowiedź

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *