Skip to main content

Być na emigracji – Anglia

Ludzie są mi potrzebni do tego by oddychać. Nie ma nic piękniejszego niż usiąść wśród tłumu i spojrzeć na nich moimi oczami. Relacje, emocje, i ta zagadka kim mogą być i jak wygląda ich życie. Kocham pasjonatów, mądrych ludzi, lubię nowości i uczyć się tego życia od nowa. Podróże są częścią mnie, odbieram je na innym poziomie świadomości. Zapach miejsca utrwala mi się głęboko w pamięci… Więcej dowiesz się w zakładce ” o mnie”

Website: http://www.charmante.com.pl

Sprawdź także

Komentarz10

  1. Maria

    Trudny temat. Nie wiedziałam jak to wygląda

  2. Olga Kłos

    Emigrowałam także w celach zarobkowych, dwukrotnie do Stanów Zjednoczonych i bardzo mile wspominam ten czas, Twój wpis mi to przypomniał. Dzięki.

    1. Monika Author

      Jeśli chcesz się podzielić swoją historią to zapraszam 🙂

  3. traveLover

    Wczoraj przy kolacji rozmawialiśmy ze znajomymi, że każdy powinien przeżyć takie doświadczenie na emigracji w młodości. Pracować fizycznie, docenić wartość pieniądze i wyciągnąć lekcję pokory. Ja taki kilkumiesięczny etap przeżyłam w Niemczech w wieku 19 lat. Trudne, ale wartościowe doświadczenie. Nie wiem, czy zdecydowałabym się na wyjazd na stałe..

    1. Monika Author

      Nie doświadczyłam ale wiem, że wszystko się z biegiem czasu zmienia. Inni są zadowoleni a inni wracają rozczarowani.

  4. Justyna

    Moja jedyna „emigracja”, to był kilkumiesięczny wyjazd na stypendium na trzecim roku studiów. Także nie miałam żadnych problemów z pracą czy mieszkaniem! Jedyne co odczułam i to naprawdę dość mocno, to tęsknota… święta z obcymi i krótkie rozmowy telefoniczne – to były czasy bez komórki, więc ten kontakt był naprawdę utrudniony. Ale muszę przyznać, że z ogromnym sentymentem wspominam ten czas.

  5. Adriana Style

    Mieszkam w UK 12 lat, mogłabym o tym książkę napisać i zapewne nie omieszkam tego zrobić. Ludzie, którzy pozostają w kraju a oceniają nas nie mając pojęcia o tym, jak tu wygląda codzienność zrobiliby wielkie oczy ze zdziwienia gdyby dowiedzieli się paru faktów. Temat rzeka. Pozdrawiam

  6. Zołza z kitką

    I ja w Anglii pracowałam fizycznie. Jednak – wiedziałam, że to praca tymczasowa. Bo przecież po 4 miesiącach wracałam do Polski…:)

  7. singing mummy

    Nigdy nie żyłam na emigracji, a chciałabym… Rodzina mojego taty przyjechała po wojnie do Polski. Wiem, że było im bardzo trudno -szczególnie babci, która nie znała polskiego. To były takie głupie czasy, że każdy kto nie był polakiem był uważany za kogoś o wiele gorszego…

  8. Joanna

    Sądzę, że gdybym była bezdzietną singielką to na pewno zdecydowałabym się na życie za granicą ale chciałabym zostawić sobie furtkę w kraju.

Zostaw odpowiedź

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *